Nie wiem czy dobrze napisałam słowo "irokez", ale chyba tak. Dawno mnie tu nie było, nie wstawiałam zdjęć, ale naprawdę nie miałam czasu. Dziś pokażę Wam moje ostatnie wcielenie w "Bitwie na głosy". I jak?
Ja myślę, że zabawnie. Tak było do niedzieli rano, ale potem wszystko wróciło na swoje miejsce.
Helenko w każdym wcieleniu wyglądałaś czadersko - zachwyciłam się Twoją wypowiedzią przed jurorami i skromnością. Jest mi przykro że nie zajęliście 1 miejsca - bo byliście rewelacyjni - pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńWyglądałaś uroczo !!! może by tak na co dzień?
OdpowiedzUsuńBardzo Ci w tej fryzurze do twarzy! :-))))
OdpowiedzUsuńYeah! Mnie się bardzo to Twoje wcielenie podoba :D W ogóle w każdym odcinku wyglądałaś pięknie!!!
OdpowiedzUsuńByło pieknie:*
OdpowiedzUsuńByło pięknie jak zawsze :*
OdpowiedzUsuńHelenko wyglądasz czadowo.
OdpowiedzUsuńJa też chcę irokezaaaaa ;)i taki makijaż
Byliście rewelacyjni.
Zostaną wspaniałe wspomnienia :)
Pozdrawiam.