Zepsuty aparat już się naprawił. Co prawda straciłam sporo zdjęć prac, które wczesniej zrobiłam i nie dam rady zrobic zdjęcia, ale może niektórym uda mi się pstryknąc.
Tymczasem pokazuję to co mam:
Kalendarz dla Anny - mojej kochanej Przyjaciółki.
Niestety pierwsze zdjęcie ruszone, ale drugie za to jest ok.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawienie swojego śladu w postaci słowa. To mnie cieszy.