Kochane dziewczyny dziękuję i ciągle będę dziękować za Waszą obecność przed TV. Świadomość, że śledzicie nasze poczynania, to dla mnie najwyższa wygrana. Dlatego, że pierwszy raz przełamałam swoje ukrywanie się z artystyczną moją duszą na Forum Wizaż, a zaraz potem, bardzo szybko, gdy pojawiłam się na blogerze. Zawsze dodawałyście mi otuchy i nadal tak jest.
Chciałam podzielić się z Wami pewnymi refleksjami z pierwszej wizyty w studio i za kulisami.
Wiem, że my tam po to też występujemy, aby widzowie mogli obejrzeć i ocenić, osądzić to co przygotowaliśmy i jak zaprezentowaliśmy.
Kiedy po próbie generalnej dochodziły głosy do mnie, że jesteśmy najpewniejszym kandydatem do uzyskania nietykalności, chciałam tego na 100% i byłam pewna, że tak się stanie. Pamiętając jednak występ zespołu z Gdyni, przez chwilę zwątpiłam. Dlaczego? Oczarował mnie utwór, który miałam okazję słyszeć w czasie prób po raz pierwszy w życiu, ale na próbie generalnej Piotrek tak zaśpiewał swoją partię, że odpadłam. Uwierzcie mi, pomyślałam, że Gdynia jest największym zagrożeniem dla nas. Myślę, że na koncercie, zabrakło mu czegoś niezbędnego i stało się jak się stało. Szkoda, bo ma rewelacyjny głos. Oczywiście to moje zdanie i nie każdy musi się z n im zgadzać.
Poza tym przeczytałam gdzieś, na którymś portalu komentarz typu: " Dziadostwo, szmira, głupota" na temat programu Bitwa na głosy. Bardzo obraźliwe okreslenia, które ranią serce i dusze, a nawet mogą zabić w czlowieku to "coś". Jednak atmosfera jaka istnieje między zespołami, daje pewność, że tak nie jest.
W innym komentarzu ktoś napisał, że "nieprofesjonalne występy..." i tu się zgadzam, bo w większości jesteśmy amatorami. Jednak ten ktoś, nie ma całkowicie pojęcia ile pracy musi włożyć w przygotowanie sie do zaspiewania jakiegoś kawałka profesjonalista, a co dopiero amator. My mamy na przygotowanie każdego utworu + wspólny kawałek, tylko tydzień, a tak naprawdę to 6 dni, bo w niedziele wracamy do domu i odsypiamy. Dla mnie każdy zespół miał świetny występ, bardzo dobrą aranżację i choreografię odpowiednią do utworu. Jestem bardzo zadowolona, chociaż słyszałam wyraźny fałsz w naszym wykonaniu, w dwóch miejscach, czego nie słyszałam wcześniej, a dopiero przed TV.
Dodatkowo poznane przeze mnie Gwiazdy to bardzo fajni, jednocześnie bardzo różni ludzie, odmienne osobowości. Zżyci ze swoją grupą każdy bardzo mocno, ale ze sobą wzajemnie mają dobry kontakt.
Na mnie szczególne wrażenie wywarł Pan Maciej Miecznikowski. Oczywiście Halinka to Halinka, ale odnośnie Jej osoby nie jest to już wrażenie, ale poznanie i coraz lepsze poznawanie. Natomiast Pan Maciej zawojował moje serce w całkiem inny sposób. Nawet Wam tego nie zdradzę, bo to nasza tajemnica (i mojego Janka też). Niezwykły człowiek. Warto coś takiego przeżyć, aby móc doświadczyć wielu nowych sytuacji. Jedno tylko Wam powiem: Bóg jest dobry dla mnie i nie tylko dla mnie.
To tyle na dziś.
Jeszcze raz bardzo dziękuję, z całego serca i życzę samych przyjemnych chwil i miłych wrażeń podczas oglądania kolejnego odcinka Bitwy na glosy.
Pozdrawiam HePi:)
I dla Was nasz zespół w pełnym uzbrojeniu do walki mieczem o szumnej nazwie "Waka" czyli "spoko" na pożegnanie przed wyjazdem do następnego odcinka w sobotę.


Helu - Wasz występ był rewelacyjny :) Bardzo mi się podobał :)
OdpowiedzUsuńDo zobaczenia w sobotę - ponownie będę Wam kibicować i Wam i zespołowi z Gdyni - jednak Kaszubski sentyment :)
Dajcie czadu!!!
Buziaki
moze uda mi sie patrzec w sobote:)
OdpowiedzUsuńbo nie ma mnie w POlsce,ale duchem z Wami:)
Helenko wiesz co... Może ten ktoś Wam po prostu zwyczajnie zazdrości ot co! :) A takie komentarze jak i wszędzie-były są i będą. Taki jest ten świat;) Wy zrobiliście swoje! Ja żadnego fałszu nie słyszałam:D Tak więc nic nie było!:) Każdy zespół daje z siebie wszystko! A mówiąc o Gdyni myślisz właśnie o zespole Miecznikowskiego? Bo mi się to już myli i pamiętam tylko,że Wy to Cieszyn:D Bo jeśli tak to oni mi się podobali zaraz po Was. Te głosy wszystkie... Aranżacja. Fajnie fajnie! Strasznie jestem ciekawa soboty! I mimo iż się wybieram na scrapowe spotkanie-mam nadzieję,że wrócę do tego czasu!:)
OdpowiedzUsuńŚlę buziaki i moc pozytywnej energii!!!:* 3majcie się i powodzonka na próbach!:*:)
Heluś,cieszę się razem z Tobą i dziękuję za krótka relacje..opiniami ludzi sie nie przejmuj,zawsze pojawia się słowa krytyki,a co niektórzy szukać będą dziury w całym..Mi się rzucił ostatnio tekst ,ze TV jest niezadowolona z pracy jurorów,ze są za łaskawi i nie wprowadzaja większego napięcia wsród oglądających .Ktoś inny strasznie zbeształ Huberta za muszkę..hiihii..z tą muszką to się zgadzę..wygląda okropnie ,a on jakby przeniósł się w czasie ;-D
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i trzymam kciukole
Jako animator kultury napiszę po raz któryś - świetna zabawa i przygoda, nadająca kolorów w szarości życia . Korzystaj ile się da :)
OdpowiedzUsuńA jak się uda wygrać to jeszcze lepiej :)
Ile ludzi tyle opinii. Bardzo mnie cieszy, że udało Ci się przejść kasting, że możesz się rozwijać i po prostu dobrze się bawisz. Mnie programy tupu "szukamy talentów" przejadły się, ale Twój występ chętnie sobie obejrzę w sieci. A to tak z perspektywy użytkownika sieci. Młodym talentom na pewno są potrzebne, daje to możliwość wybicia się i łatwiejszego osiągnięcia obranego celu.
OdpowiedzUsuńWięc życzę Ci dużo dobrej zabawy i zajścia jak najdalej w zabawie.
Pozdrowienia dla całej rodzinki :*
Cieszę się, że przytrafilo Ci się coś tak fajnego, pięknego i wogóle.
OdpowiedzUsuńWielkie buziole.
Helu pięknie wyglądasz:)
OdpowiedzUsuńoj jak żałuję, że nie mogę Was posłuchać:(
Ja ogladalam !!! I dobrze ze wasza druzyna wygrala;) nalezalo sie Wam! JUtrzejszy odcinek tez sobie nagram , a pozniej obejrze, bo podoba mi siéÞ ten program! Zazdroszcze Ci Helu ze masz takie przygody! Gratuluje!
OdpowiedzUsuńCudny był wasz występ....ogólnie wielki szacunek dla ludzi, którzy robią coś z wielka pasja i sercem :-)
OdpowiedzUsuńMój synek odlicza dni do "bitwy" i świetnie się bawimy :-)
Kciuki zaciskamy
Też kibicowałam! Byliście wspaniali :))
OdpowiedzUsuńByliście bezkonkurencyjni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przecudnie zaśpiewana piosenka! Jestem Waszym wykonaniem oczarowana:*
OdpowiedzUsuńNo i gratulacje zajęcia pierwszego miejsca!!!:) W pełni Wam się należy!!!:)
Po raz pierwszy w życiu wysłałam głos w konkursie sms-owym - właśnie na Was, bo nie ukrywam, najbardziej mi się podobaliście. Dla mnie bomba. Wszystkich malkontentów postawiłabym na środku sceny i kazała śpiewać, ciekawe czy by potrafili!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Witaj Helenko! Na Twojego bloga trafiłam zupełnie przypadkiem w czwartek. Przeczytałam ostatnie wpisy na temat "Bitwy..." i zainteresowały mnie Twoje słowa w których dziękowałaś Bogu za to, że się dostałaś itd... Potem w piątek jechałam na CSM (Chrześcijańska Szkołe Muzyczną) do której w tym roku uczęszczam i miałam zamiar wypytać Adama K., czy Cię zna... i ku mojemu ogromnemu zdziwieniu okazało się, że jesteś w Jego grupie :D Jaki ten świat mały :D Opowiadał nam nawet trochę o Tobie na szkole (oczywiście same pozytywy :)) :D
OdpowiedzUsuńDla mnie osobiście to, że jesteś tam Ty, Adam i Gabrysia R. (grupa bliźniaków) jest ogromnym świadectwem. A już wczorajsze wyniki - SZOK!! Wy pierwsi a Golce drudzy - brak mi słów!!! To niesamowite!! Ciesze się ogromnie!! A gdybyś widziała co się działo na CSMie (bo oglądaliśmy razem całą szkołą), jak ogłoszono wyniki :D
Bóg jest wielki!!!!
Pozdrawiam Cię serdecznie i ściskam gorąco!!
Rossali
jesteś rewelacyjna i życzę duuużo błogosławieństwa Bożego w tym co robisz....i aby Bóg objawiał się przez ciebie gdziekolwiek jesteś!:)
OdpowiedzUsuń