Jestem. Czytam i oglądam co u Was na blogach się dzieje, ale... no właśnie. Sama nie mam tymczasem mozliwości wstawić zdjęć tego co zrobiłam, w ostatnim czasie, bo nasz dostawca internetu ma tak słabe łącze, że ledwie uda się coś napisać. O wstawieniu zdjęć nie ma mowy. Myslę, że znaleźliśmy innego, mam nadzieje w lepszej kondycji, dostawcę i w niedługim czasie nadrobię zaległości.
Pozdrawiam i dziękuję tym, które się dopytują, albo i martwią. Nie martwcie się więc. Żyję.
...to milo!
OdpowiedzUsuńWiem, ze zagladasz bo zawsze zostawiasz slad, :-)
odezwe sie na dniach :-) pozdrawaim Bea
Też właśnie zaglądam do Ciebie i zastanawiam się co się stało, że taka cisza :( Mam nadzieję, że internet już Ci nie będzie "robił" problemów i czekam z niecierpliwością na kolejne notki:)
OdpowiedzUsuńJesteś jesteś jak nie tu "w kablu" to w mojej głowie... Pozdrawim
OdpowiedzUsuńŚwietnie że u Ciebie - u Was - jest wszystko ok że to wina tylko internetu - pogonić ich niech się sprężą - konkurencja czeka - pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńU mnie na blogu kolejne zaproszenie do zabawy blogowej:)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że szybko odzyskasz dobre połączenie ze światem, bo nie mogę się doczekać zdjęć Waszych ogrodowych gości :D
OdpowiedzUsuńHelenko mam nadzieję,że szybciutko do nas wrócisz:*:*:*
OdpowiedzUsuńBuziaki trzymaj się!:)
czekamy z niecierpliwością na wielki powrót z nowymi cudnościami Twojego wykonania :)))
OdpowiedzUsuńZaglądałam co jakiś czas, dziwiła mnie cisza, okazuje się, że przyczyna taka prozaiczna- na całe szczęście!
OdpowiedzUsuńOby jak najszybciej udało się wstawić zdjęcia. Pozdrawiam!
Wspaniałe robi Pani prace:) Ogladnełam wszystkie:) Z niecierpliwością czekam na następne:)
OdpowiedzUsuńDobrze,że się odezwałaś, bo cały czas o Tobie myślałam.
OdpowiedzUsuńBuziaczki
A ja się zastanawiam dlaczego Ciebie tak mało...a po prostu przeoczyłam ten wpis :(
OdpowiedzUsuńDobrze, że u Was wszystko dobrze :) Mam nadzieję że internet niedługo będzie śmigał i pokażesz nam co tam majstrujesz :) Buziaki